Nauka Za Fikcją

Nauka za fikcją: Jak Pluton powiększył Układ Słoneczny

>

Trzynaście lat temu, dzisiaj Pluton został zdegradowany. W samym lodowym świecie nic się nie zmieniło, ale nasze zrozumienie Układu Słonecznego wzrosło i pojawiły się nowe pytania. Stanowiło to jedną z najbardziej drastycznych zmian w publicznym rozumieniu naszego Układu Słonecznego. A wszystko to wiąże się z małym transneputuńskim światem zwanym Eris.

Dlaczego Pluton został przeklasyfikowany

Odkryta w 2005 roku astronomowie początkowo wierzyli, że Eris jest większa od Plutona, co wywołało debatę na temat tego, czy należy ją nazwać dziesiątą planetą. Astronomowie zostali zmuszeni do bliższego przyjrzenia się, co to znaczy być planetą, a nie czymś innym. Eris znajduje się w Pasie Kuipera, regionie kosmosu zawierającym lodowe pozostałości po wczesnej formacji Układu Słonecznego.



Kiedy Słońce było młode, a Układ Słoneczny niewiele więcej niż chmura pyłu i energii, materia zbierała się razem pod wpływem siły grawitacji, tworząc planety, księżyce i mniejsze obiekty – układ słoneczny, jaki znamy – ale poza wokół orbity Neptuna materia była wystarczająco daleko, aby uniknąć przechwytywania i akrecji.

Astronomowie uważają, że w tym regionie kosmosu może znajdować się ponad sto obiektów podobnych do Plutona. Eris jest jedną z nich. Jest tak daleko, że okrążenie Słońca zajmuje 561 lat. Wszystko to stawiało pod znakiem zapytania sposób, w jaki definiujemy i klasyfikujemy obiekty w naszym gwiezdnym sąsiedztwie.

To, do czego tak naprawdę się sprowadza, to uświadomienie sobie, że nasz Układ Słoneczny jest znacznie bardziej złożony, niż wcześniej sobie wyobrażaliśmy, i po prostu nie jesteśmy zbyt dobrzy w definiowaniu i klasyfikowaniu rzeczy, które nie mają jasnych, dających się udowodnić granic.

jak długo trwa wagon

Być może najbardziej zaskakującym odkryciem tego spotkania IAU w 2006 roku nie było przeklasyfikowanie Plutona, ale ogromne publiczne oburzenie. Wygląda na to, że ludzie kochają Plutona i uznali za szok i osobistą zniewagę zlekceważenie go w ten sposób. Ten sentyment został utrwalony przez odkrycia misji New Horizons, która odwiedziła odległy świat, zwracając oszałamiające zdjęcia i całą masę nowych informacji.

Plusy

Ta hałaśliwa publiczna rozmowa i kontrowersje dotyczące statusu Plutona wśród jego niebiańskich towarzyszy nie były wcale takie złe. Doprowadziło to do okresu dużego publicznego zainteresowania astronomią. W jednym z najwspanialszych przykładów starego porzekadła, żadna reklama nie jest złą reklamą, ogół społeczeństwa zaangażował się w eksplorację i zrozumienie Układu Słonecznego w sposób, którego nie widziano od dziesięcioleci.

star trek nowej generacji borg

Chociaż oburzenie wynika z poczucia, że ​​nasz Układ Słoneczny pod pewnymi względami stał się mniejszy, w rzeczywistości jest odwrotnie. Tam, gdzie wcześniej siedzieliśmy na trzeciej z dziewięciu planet, teraz jesteśmy częścią bogatszego i bardziej złożonego systemu. Jedna, która obejmuje pięć planet karłowatych i, jeśli nasze modele są poprawne, wiele innych w przyszłości.

Obecnie Pluton jest największą z pięciu znanych planet karłowatych, z których każda jest interesująca na swój sposób i warta zbadania oraz świadomości społecznej. Pluton był kiedyś kochany, ponieważ udowodnił, że jest więcej do odkrycia. Było więcej do zobaczenia i zrozumienia. I to nowe stanowisko podwaja się w tym wyobrażeniu. Zamiast być najnowszym i najmniejszym ze znanych światów, jest teraz dzieckiem z plakatu dla zupełnie nowego typu świata.

Pluton

Zacznijmy od króla. Niewiele było wiadomo o Plutonie przed misją New Horizons, ale od czasu jego przybycia na krawędź Układu Słonecznego nasza wiedza drastycznie wzrosła. Jego orbita jest bardzo niestabilna. Pluton krąży w sprzeczności z płaszczyzną niebieską i faktycznie przecina orbitę Neptuna, czasami zbliżając go bliżej Słońca niż ósma planeta.

Pluton

Atmosfera Plutona widziana z Nowych Horyzontów. Źródło: NASA/Johns Hopkins University Applied Physics Laboratory/Southwest Research Institute

To samo w sobie sprawia, że ​​Pluton jest wyjątkowy, ale naprawdę oszałamiające odkrycia przyszły, gdy zbliżyliśmy się do siebie i osobiście.

Nowe Horyzonty ujawniły świat piękny i pełen aktywności.

Jego najbardziej widoczną cechą jest lodowiec w kształcie serca wielkości Teksasu i Oklahomy na jego twarzy.

Oprócz tej niesamowitej cechy geologicznej, ma obszary wolne od kraterów uderzeniowych, co sugeruje aktywność geologiczną i dość młodą powierzchnię.

Na zachód od regionu w kształcie serca znajduje się obszar zwany Cthulhu Macula, w którym znajdują się góry rywalizujące z Górami Skalistymi, gdzie pada krwistoczerwony metanowy śnieg . To środowisko tak obce, że nawet Lovecraft mógł popaść w szaleństwo na jego widok. Bez względu na to, jaką klasyfikację ostatecznie nadamy Plutonowi, nie można zaprzeczyć jego świetności.

Eris

Eris jest prawie bliźniakiem Plutona. Nazwana na cześć greckiego boga niezgody – nazwa pasująca, biorąc pod uwagę wszystkie kłopoty, jakie wywołał – Eris również leży w Pasie Kuipera. Jest jednym z najbardziej odblaskowych ciał w Układzie Słonecznym, odbijając prawie 96% docierającego do niego światła. Uważa się, że ma atmosfera azotu i metanu o grubości zaledwie milimetra która oscyluje między stanami stałymi i gazowymi, gdy orbita planety karłowatej przybliża ją i oddala od Słońca.

W momencie jego odkrycia istniała możliwość, że stanie się dziesiątą planetą. Nie otrzymał tego zaszczytu, ale był odpowiedzialny za nowe oznaczenie, którego częścią stał się Pluton.

Haumea

pokaż mi zdjęcie dinozaura

Haumea, nazwana na cześć hawajskiej bogini płodności, ma promień około 385 mil, czyli mniej więcej jedną czternastą wielkości Ziemi. Okrąża ją w odległości 43 AU (średnia odległość od Słońca do Ziemi) i ukończenie orbity zajmuje 285 lat.

Haumea

Haumea i jej księżyce. Źródło: NASA

Haumea jest wyjątkowa wśród planet karłowatych ze względu na swój kształt. Zamiast być kulisty, ma kształt bardziej zbliżony do piłki nożnej. Wynika to z jego szybkiej rotacji. Co kilka godzin obraca się wokół własnej osi. Zewnętrzna siła generowana przez obrót jest w stanie wojny z własną grawitacją, powodując, że rozpościera się ona jak dziecko obracane przez ramiona. Uważa się, że jego wściekły obrót jest wynikiem starożytnego zderzenia z innym obiektem, który również stworzył jego księżyce. Jest to również pierwszy znany obiekt Kuipera posiadający pierścienie.

Chciałby

Makemake (mah-kee-mah-kee), podobnie jak Eris, została odkryta w 2005 roku i nosi imię boga płodności Rapa Nui. Podobnie jak pozostałe planety karłowate wymienione do tej pory, Makemake krąży w Pasie Kuipera, aby zakończyć orbitę ponad 300 lat. Jest dość odblaskowy, ale ma księżyc czarny jak węgiel.

Ceres

Ceres jest do tej pory ostatnią oficjalnie uznaną planetą karłowatą. Ma zaszczyt bycia pierwszą odkrytą planetą karłowatą, po raz pierwszy zaobserwowaną w 1801 roku. Różni się od innych swoją klasyfikacją tym, że jest jedyną, która leży w wewnętrznym Układzie Słonecznym.

Ceres

Ceres widziana przez statek kosmiczny Dawn. Źródło: NASA/JPL-Caltech/UCLA/MPS/DLR/IDA

jak zginęła ahsoka tano?

Ceres krąży między Marsem a Jowiszem w pasie asteroid. Przez długi czas uważano ją za największą tam asteroidę, stanowiąc około jednej czwartej całej materii w pasie. Mimo to jest mały. Pluton jest czternaście razy masywniejszy. Nie ma atmosfery ani księżyców. Była to jednak pierwsza planeta karłowata, która została bezpośrednio zbadana. Misja Dawn dotarła do niego w 2015 roku.

Najbardziej zaskakująca jest względna niejasność Ceres w ciągu ponad dwóch stuleci od jej odkrycia. Jest to prawdopodobnie spowodowane naszą klasyfikacją rzeczy, czymś, co zmieniła degradacja Plutona.

Podczas gdy przeklasyfikowanie Plutona wywołało fale na całym świecie, rzuciło światło na te inne światy, coś, co mogłoby się nie wydarzyć inaczej, i jest to wartościowe dziedzictwo. Jednak zwolennicy Pro-Plutona wciąż mają nadzieję. Debata na temat statusu Plutona i reszty planet karłowatych wciąż trwa. Wielu w społeczności astronomicznej zakwestionowało klasyfikację i uważa, że ​​status planety powinien zostać przywrócony Plutonie i rozszerzony na innych.

Może pewnego dnia w przyszłości dzieci dowiedzą się o dziesiątkach lub setkach światów w naszym Układzie Słonecznym i zainspirują się do ich studiowania. To może być tylko dobra rzecz, jakkolwiek je nazwiemy.



^