Żywe Trupy

Michael Cudlitz z The Walking Dead: Krytycy śmierci Abrahama „mają głowy w tyłku”

>

Wylejmy jedną dla Abrahama Forda, późno Żywe Trupy . Twarda powierzchowność rudowłosego wojskowego skrywała miękkie, miękkie wnętrze – dosłownie iw przenośni.

Gwałtowna śmierć Abrahama z rąk Negana w premierze 7 sezonu Żywe Trupy był prawie rok temu, ale żyje w sercu aktora Michael Cudlitz , który żyje i ma się dobrze (i w tym dniu wdzięczny, że jest w klimatyzacji.)

Aby uczcić wydanie Żywe Trupy Premiera siódmego sezonu na Blu-ray/DVD (ósmy sezon dramatu o zombie będzie miał premierę 22 października na AMC), rozmawialiśmy z Cudlitzem o życiu po Żywe Trupy i próbował wyciągnąć od niego jakieś informacje na temat nadchodzącego sezonu. (Uwaga, spoiler: produkcja nie dzieli się szczegółami ze zmarłymi.)



1280_Michael_Cudlitz_TWD_02.jpg

Jak tam życie po? Żywe Trupy ?

Michael Cudlitz : W porządku. Życie jest dobre. Otworzyło mi to wiele możliwości. Całe doświadczenie było świetne, jeśli chodzi o możliwość nawiązania kontaktu z fanami. Miałem szczęście robić to przez całą moją karierę, aż do aktorstwa, i nigdy nie miałem możliwości nawiązania kontaktu z fanami, tak jak robiłem to w tym serialu. To był jeden z największych darów pokazu: zobaczyć, jak nasza praca i to, co robimy – co kochamy robić – jak wpływa na ludzi i na ile różnych sposobów wpływa na ludzi.

Moje życie po Żywe Trupy jest znacznie bardziej klimatyzowany. Jestem czystszy. Moje włosy są bardziej blond i szare. Dużo mniej czerwonego.

Czego najbardziej brakuje Ci w serialu?

To, za czym tęsknię najbardziej, to chyba to, za czym nie tęsknię najbardziej: ludzie. Najbardziej tęsknię za ludźmi, z którymi pracowałem, ale widuję ich na tych konwentach. Obsada jest tak duża i byliśmy tak podzieleni, że tak naprawdę nie widzieliśmy… nie wszyscy widzieliśmy nas wszystkich przez cały czas, gdy byliśmy w Atlancie. Widziałem teraz więcej tych facetów, podróżujących pomiędzy, kiedy robimy te konwenty i spotykamy się z fanami, niż kiedy byłem w Atlancie.

Tęsknię za pracą, w tym sensie, że była to naprawdę świetna opowieść, ale to jest coś, co mówisz o każdej świetnej pracy, którą odchodzisz. To było naprawdę, naprawdę niesamowite doświadczenie, a opuszczenie programu również było w porządku, ponieważ wiedziałem, że to był kurs [Abrahama]. To jest długość życia pracy nad programem telewizyjnym: dokończenie pracy nad programem telewizyjnym.

Czy denerwowało cię podjęcie tej pracy, ponieważ Abraham zginął w komiksie?

Nie, wiedziałem, że Scott Gimple zbliżał się do komiksów, kiedy przyjąłem tę pracę. Czytam życie postaci z komiksów. Wiedziałem w mojej głowie, że to było dwa lub trzy lata, z tempem show. I to było dla mnie w porządku. Postrzegałem to jako świetną okazję, która potrwa tylko kilka lat. Byłem fanem serialu przed występem. Myślę, że każdy aktor, który pojawi się w serialu po 4 sezonie, jeśli jesteś zaskoczony, że zostaniesz zabity, jesteś kretynem! Jesteś jak najgłupszy aktor na świecie! To nie znaczy, że musisz lubić zostać zabitym, ale jeśli jesteś naprawdę zaskoczony, jesteś idiotą!

the-walking-dead-epizode-716-abraham-cudlitz-sasha-martin-green-holding-hands-1200x707.jpg

Było wiele kontrowersji związanych z epizodem, w którym zginęli twój bohater, Abraham i Glenn. Wiele osób uważało, że to zbyt gwałtowne. Jakie jest twoje zdanie na ten temat?

To nie było zbyt gwałtowne. Ludzie po prostu za bardzo kochali nasze postacie. Były rzeczy droga wcześniej bardziej brutalny: Noah w szklanych drzwiach, w zasadzie rozerwany na strzępy; w tym samym odcinku wyszedł jeden z tych facetów, którzy wbili się w te metalowe rury i ich jelita. Było mnóstwo rzeczy, które były – moim zdaniem – o wiele bardziej graficzne, o wiele bardziej brutalne. Publiczność zareagowała tak mocno, ponieważ tak bardzo kochali te postacie i dlatego, że [reżyser] Greg [Nicotero] sfotografował je tak niesamowicie. Opowiedział tę historię, w której zakochałeś się w tych postaciach i zostałeś brutalnie potraktowany, ponieważ miałeś wrażenie, że robi się to członkowi rodziny. To była najgorsza część tego. Myślę, że jedyną rzeczą, o którą moglibyście się skoncentrować, jest to, że opowiedzieliśmy najlepszą możliwą historię w najlepszy możliwy sposób i byliśmy w tym bardzo skuteczni.

Przeczytałem to wszystko, jakie były niektóre recenzje. Ktoś nazwał to „porno tortur…” Myślę, że to są po prostu ludzie, którzy moim zdaniem mają głowę do góry nogami. To właśnie robimy; to jest gatunek horroru. Idź obejrzeć film George'a Romero. Spójrz na to, co faktycznie oglądasz. Nie rób nic innego przez 90% czasu recenzowania, a potem wpadnij na ostatnią chwilę, ponieważ jest to wielki początek sezonu, a potem daj mu jakąś gównianą opinię, ponieważ nie jesteś powiązany z tym, co robi serial. To jest tanie.

Czy możesz trochę opowiedzieć o kręceniu tej sceny?

Nakręcenie tej sceny zajęło dwie noce. Zarówno Steven [Yeun], jak i ja byliśmy tam przez ponad 50% tego. Potem, kiedy byliśmy „martwi”, chcieli mieć te obrazy na ziemi, w pełni zniszczonych ciał. Zrobili z nas ciała i głowy, które zostały całkowicie wgniecione, a te zostały na ziemi. Był moment, w którym obecność nas tam nie pomaga, ponieważ nasze głowy nie są naprawdę roztrzaskane. Jest moment, w którym reszta obsady patrzy na rzeczywiste elementy protetyczne. Ale przez cały czas byliśmy tam fizycznie.

Czy to dziwne, widzieć siebie - lub swoją protetyczną wersję siebie - zgniecioną w ten sposób na ziemi?

Tak. To zabawne, ponieważ moja żona, kiedy to zobaczyła, powiedziała: „Widziałem to i to było brutalne. Mogę przeżyć całe życie, nie widząc tego ponownie. Pomysł na to jest fajny, ale potem to widzisz i brzmi to jak: „To trochę podkręcone”.

Czy zatrzymałeś którąś z protez?

Pracuję nad tym. Jedną z umów, które zawarłem z Gregiem na początku, było to, że chciałem kopię głowy. Powiedziałem mu, że zapłacę jego sklepowi za materiały i robociznę, aby wykonać kolejną kopię [głowy], ale chciałem się upewnić, że taki mam. Powiedziałem mu to, ponieważ chciałem się upewnić, że kupili wystarczającą ilość materiałów, gdyby potrzebowali innej peruki lub innego kawałka. Chciałem to zatrzymać. Jeszcze go nie zdobyłem, ale dostanę.

la-et-st-the-walking-dead-michael-cudlitz-na-innej-ulicy-20141107.jpg

Jakakolwiek szansa, że ​​zobaczymy Abrahama, pojawi się w Bój się żywych trupów ?

Nie sądzę, ale nie wiem. Nie sądzę, żeby te dwa światy kłóciły się ze sobą. Myślę, że nasz świat jest znacznie bardziej podwyższoną, wzniosłą rzeczywistością, ale nie wiem, czy ten serial… Słyszałem dobre rzeczy o ostatnim sezonie – naprawdę dobre rzeczy o poprzednim sezonie. Więc nie wiem, czy zmierzają bardziej w stronę naszego show - i przez nasz show nie mam na myśli sukcesu, ale podwyższoną rzeczywistość. Kiedy oglądałem program na początku, był on bardzo oparty na znacznie bardziej realistycznej rzeczywistości niż nasza. Postać taka jak Abraham przechodząca przez ten świat wyglądałaby naprawdę dziwnie. To znacznie bardziej realistyczny świat. Myślę więc, że świat musiałby się trochę zmienić lub urosnąć w coś innego, abyśmy mogli być akceptowani. Pomysł, że może z czasem staliśmy się tego typu ludźmi, a nie tylko wskoczeniem do ich świata.

Jaka była twoja ulubiona scena do kręcenia, czy to w ostatnim sezonie, czy podczas całego występu w serialu?

Dwie sceny: Jedna ze Stevenem, gdzie jesteśmy podświetleni, stoimy przy oknie i rozmawiamy o zabijaniu ludzi io tym, jak łatwo to się stało i jak to nie jest w porządku. Wtedy też pożegnałem się z Eugene'em w kamperze. Uwielbiałem też moją scenę walki z [Rickiem] w kościele, kiedy po raz pierwszy pojawiłem się w programie. Kocham ten konflikt.

Czy kiedykolwiek chodzisz na plan, żeby zdenerwować swoich byłych współpracowników?

Nie, to wszystko w Atlancie. Jest gorąco i nieszczęśliwie. Widuję ich przez cały rok na różnych konwentach i tym podobnych. Zawsze wspaniale jest je zobaczyć.

Czy oglądasz teraz program, mimo że nie jesteś w nim?

Tak. Jestem ciekaw, co się wydarzy!

Jakieś prognozy na to, co może się wydarzyć w następnym sezonie?

Nie! Po prostu lubię patrzeć, jak się rozwija. Jestem ciekaw, co się stanie ze wszystkimi społecznościami, jak się połączą. Czy wszyscy przeniosą się do jednej społeczności, czy pozostaną rozdzieleni? Podzielić siłę roboczą? Nie wiem Będzie ciekawie.

Teraz, gdy skończyłeś z Żywe Trupy , czy pracujesz teraz nad czymś innym?

Nie teraz. Zastanawiam się, jaki jest mój następny krok. Przekazałem kilka projektów. Mam nadzieję, że wkrótce będę mógł ci powiedzieć, nad czym pracuję.

odwaga tchórzliwa płyta psa


^